Szukaj u nas

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Reminiscence. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Reminiscence. Pokaż wszystkie posty

środa, 24 kwietnia 2013

Reminiscence


Buteleczka niebiesko-turkusowa ze złotymi ozdobnikami. Korek - jak kryształek. Zawsze byłam, jak sroka. Uwagę moją absorbowały cukierkowe flakoniki, złocenia i błyskotki, ale to już wyznałam wcześniej. No taka uroda moja ;).

Reminiscence of Reminiscence Paris - dla mnie jest błękitno-złotą kumulacją zaspokajającą moje wymagania.



 Otwarcie tego zapachu, z grupy orientalno-drzewnych, zaskakuje delikatnością. Nie ma w nim tego ładunku strzelającego i uderzającego w nozdrza, lecz jest drewniana skrzyneczka, dokładnie ta w której zamknięto obłoki wspomnień. Zapach wyciskanej bergamotki - świeżej, iskrzącej, której sok rozgrzało popołudniowe słońce. Wyciągasz owoce, rozcierasz ukryte igiełki sosny i drewno tajemniczego pudełka. Wszystko nabiera żywicznej nuty, a podnosząc wieko jeszcze wyżej powolutku uwalniasz miękkie akordy jaśminu. Jednak kwiatów wrzucono niewiele, więc pod delikatnymi płatkami znajdujemy złoto ambry. Zmieszane z subtelną słodyczą wanilii, zanurzone w olejku paczuli - pozostawią na skórze zachwycający obłok kaszmirowych tkanin Orientu.

Ze względu na subtelność poszczególnych akordów zapach może stanowić wspaniały początek przygody z marką lub składnikami, które zostały tu złagodzone do przyjemnych  wspomnień.

Znajdziesz tu: http://oryginaly.com/